15.05.2010

Inspiracje stokrotkowe....



Sporo czasu upłyneło od mojej ostaniej robótki, ale mimo wszystko coś się zrodziło :) Czasami wiem że coś chcę zrobić ale brakuje mi tej kropki nad i. Tak było podobnie z tą serwetą, chcialam zrobić koronkę siatkową tylko na wyszycie jej zupełnie nie miałam pomysłu, miało to być coś delikatnego, coś zwiewnego, i tak do głowy wpadła mi stokrotka

Tylko jak takiego kwiatka wyhawtować na takiej siatce? Sporo naszukałam się w necie za jakimś wzorem kwiatkowym i nic, aż przypomnialo mi się że mam obsus wykonany tą metodą który kupiłam kiedyś w Wenecji produkcji Chinskiej ;)  No dobrze przykład jest, tylko teraz jak poprowadzic tę nitkę żeby taki kwiatek powstał ?
 No więc jak zwykle metodą prób i błędów ( myślę że się udało )

To moja druga robota siatkowa i po raz drugi robiłam ten sam błąd ( a mówi się że człowiek uczy się na błedach hahah ) chodzi mianowicie o dowiązywanie nitki podczas roboty, kiedy się skończy. Dowiązywać powinno się na początku roboty a nie w połowie, ponieważ brzydko to wyglada i może sie rozwiązać podczas naciagania a ja wmawiałam sobie że jeśli JA to zrobię, to napewno nie będzie tak zle :)
Prawda okazała się bolesna ;)

tak więc serweta została wyprodukowana z błędem ale jest jeszcze coś co wkradło mi się zupełnie przypadkowo, przy robieniu schematu na kartce w kratkę  nie pomyslałam o geometrii, kwadracie wpisanym w koło, po zbliżeniu się do końca roboty okazało się że brakuje mi paru kratek na kwiatki aby wyglądały symetrycznie, na szczęście nie było tego dużo, więc mało zauważalne przez kogoś kto nie wie :) :) a delikatność ?? hmm po skończeniu i naciągnieciu miałam wrażenie że trzymam w ręce kawałek szmatki :)
INSPIRACJA
własne z tego się smiałam, bo jak robiłam serwetę to wszyscy mówili że to są gwiazdki a ja tłumaczyłam że to wcale gwiazdek nie przypomina tylko stokrotki :) Inspiracja to myśl która się rodzi w glowie a nie zerżnięcie żywcem czegoś co już istnieje.
ale właśnie na tym polega sztuka że artysta w swoich pracach widzi co innego jak odbiorca ;)

:) :) :)

48 komentarzy:

Lietdeco pisze...

Ale jesteś zdolną kobitką, takie duże prace popełniasz, i niesamowicie piękne!
Pozdrawiam serdecznie!

Anik pisze...

Ech, żebym ja miała talent i umiała cos takiego pięknego popełnić...:) Ale raczej średnio u mnie z cierpliwością więc...podziwiam twoje :) A wenecki zakup made in China mnie bardzo rozbawił :)) Miłego weekendu!

Di pisze...

lubię takie zwiewne robótki :)
kiedyś też robiłam, a teraz zaczynam i nie kończę :(

ika pisze...

Mów sobie(pisz)co chcesz a ja i tak uważam, że serweta wyszła cudnie. Delikatna jak stokrotki ;)
Pozdrawiam

Paula pisze...

Piękna Ci wyszła ta serweta,a te stokrotki:)

mabuobrazy pisze...

Piękna i zwiewna!

barbaratoja pisze...

Serweta śliczna, delikatna;-)
A co do błędów to ty odwrotnie niż w przysłowiu; uczysz się błędów, a nie na błędach...

MariaPar pisze...

Zdolniacha z Ciebie !
Nie widzę niedociągnięć, jest śliczna. A zdjęcia....
Pozdrawiam serdecznie

Ania pisze...

Piękna serweta, pięknie sfotografowana... :)

Ida pisze...

Cudeńko, cudeńko:)
Stokrotki wprost uwielbiam:)

Lucyna pisze...

Śliczna serwetka! Do tego tak pięknie pokazana! Chociaż z Twoim talentem to i worek na ziemnaki mógły sprawiać wrażenie nieomal jedwabiu. Pozdrawiam.

kaprysia pisze...

Zdolna jesteś niesłychanie, koronkowe robótki to nie mój ogródek, nawet taki śliczny stokrotkowy, więc podziwiam, podziwiam:)

Jolanna pisze...

CUDOWNA !!! Pięknie pokazałaś jej delikatność na zdjęciach.
I tak to już jest, że twórca widzi inaczej :)))
Pozdrawiam serdecznie.

abbra pisze...

Dla mnie to kwiatuszki, a nie żadne gwiazdki ;)
Piękna serweta - taka do podziwiania przez duże P :)

blogniedzielny pisze...

LUCYNA- a wiesz to to nawet niezy pomysl wyhaftowac taki worek na ziemniaki zeby przybral bardziej szlachetny wyraz (twarzy) worka hahahaha

BARBARATOJA-coraz czesciej dochode do wniosku ze bledy to moja specjalnosc hahah ale mysle ze czasami mi z tego powodu nie do smiechu

ANIK-prawda to smutna,chiny zalewaja swiat,ale z drugiej strony naprawde mozna kupic piekne rzeczy za nie duzy pieniadz

Kamila pisze...

Podpisuję się pod tą płęta, która ziarenko prawdy życiowej nosi w sobie ;)
Patrząc na Twoje zdjęcia, coraz bardziej przemawiają do mnie koronki....może poszukam sobie nowego hobby ;)

Destiny ikt pisze...

Jaki piękny, taki mi się marzy na własnym stole ( dokładnie na oby :), ale niestety po pierwsze nie znalazłam takiego co by mnie powalił a po drugie.. skąd tą kasę wytrzasnąć?! Pozostaje mi jedynie nauczyć się i robić samodzielnie.
Prześlij mi troszku twoich zdolności:)
Pozdrawiam gorąco

poczwarka pisze...

Jest cudowna! Jak dla mnie bardzo delikatna i eteryczna, a dodatkowo jak z babcinego kuferka, ma niesamowity retro klimat, nawet jeśli efekt ten nie był planowany;-)
Przypomniałaś mi jak bardzo lubię stokrotki, od pierwszych spacerów z dziadkiem, kiedy byłam bardzo małą dziewczynką i zbierałam je dla babci... a dziś mój synek przynosi je dla mnie;-)

Morgana pisze...

Takie własnoręcznie wykonane robótki, to arcydzieła. Mam znajomą Panią, która z nici tworzy cudeńka...
Brawo, Twoje stokrotki są niezwykłe.
Pozdrawiam wieczorowo.

blogniedzielny pisze...

POCZWARKA-hahah mysle ze za parenascie lat to ona bedzie juz z babcinego kuferka ;)

reni pisze...

piękności...pozdrawiam

azalia pisze...

Niedzielna Dziewczyno, od samego patrzenia na to cudeńko już mnie paluszki zabolały, a co dopiero gdybym miałam się podjąć takiej pracy. Lubię, zachwycam się, kiedyś dziergałam, haftowałam teraz tylko podziwiam.Piękny nagłówek.
Pozdrawiam cieplutko.

fredka pisze...

Piękna serweta i piękne zdjęcia!!!
Wielkie brawa:)
Pozdrawiam serdecznie

Asia/Anisa pisze...

W końcu mogę zobaczyć Twoją pracę. Serweta jest piękna, ale jeszcze bardziej podziwiam artystyczne zdjęcia na których się prezentuje :)

eliza pisze...

Witaj w niedzielę:)))) Dech mi zaparło! Znowu! Tak to jest, że Artystę zainspiruje wszystko, będzie tworzył zawsze. Zawsze wypatrzy coś, co inni po prostu pomijają, bo... bo codzienność. Jednak artysta też ją ma, tę codzienność, a jednak. Jednak dostrzeże stokrotki. Niech nigdy nie zabraknie w Twoim życiu stokrotek. Wiem, że tak będzie. Serdeczne uściski...

Mampka pisze...

Piękna, podziwiam za wzór i cierpliwość :)
Ja na takie projekty się nie rzucam, bo w połowie entuzjazm mnie opuszcza :)

KonKata pisze...

łał świetne, frędzle dodały lekkości

ALEXA pisze...

Masz zdolne łapki i niesamowitą cierpliwość, za co mogę Cię tylko podziwiać.
Serweta jest delikatna jak pajęcza sieć, w którą wplątały się delikatne stokrotki :)
Pozdrawiam serdecznie :)

blogniedzielny pisze...

AZALIA-no lepiej niedzielna dziwczyna jak dziewczyna na niedziele hahahah

KonKata-masz racje fredzle dodaly jej uroku,bez nich byla bardzo "sucha"

DESTINY IKT-bardzo chetnie podziele sie z Toba ,czemu nie co mi szkodzi :)

K-aha pisze...

Ja tam widzę stokrotki:))))

Mamsan pisze...

Zazdroszcze...! bardzo bym chciala robic takie cuda ale nie potrafie, z bledami tez nie zrobie ... :-) a serweta piekna...! Milej niedzieli zycze... M

Anonymous pisze...

Witaj - serweta jest wprost zachwycajaca! O jakich bledach mowisz? Ponadto nigdy nie wiem czym bardziej sie zachwycac - Twoimi wyrobami czy fotografiami. Ta w czolowce bloga wprost porywajaca! Czy te roslinki i przedmioty specjalnie Ci sie ustawiaja do zdjec? Pozdrowiam serdecznie - Serpentyna.

Kasia pisze...

Piękna serweta. Piękna. A sceneria do zdjeć.....

lilka pisze...

To jest właśnie najcenniejsze w blogach, że komuś coś chodzi po głowie, ale nie ma pojęcia jak to zmaterializować. Twoja serweta będzie dla mnie inspiracją.
Jest cudowna, lekka, zwiewna, delikatna... Mnie się marzą takie delikatne firanki w wiejskim otoczeniu...
Gratuluję świetnej pracy!

bestyjeczka pisze...

OOOO jaka cudna! Zdolne masz łapki. Śliczne aranżacje. Serweta jest po prostu genialna!

Jasmin pisze...

Jestem tak zauroczona serwetą że aż zabrakło mi słów aby to opisać a wiesz mi że rzadko mi się to zdarza.

joanna pisze...

Serweta - marzenie :))
A fotki - przepiękne :))

A z poprzedniewo wpisu - zdjęcie 10a powala ;)) Też lubię Mazury, ale nigdy nie żeglowałam ;(

Pozdrawiam cieplutko :)

raeszka pisze...

Jejku jaką zrobiłaś cudną serwetkę/obrus :). Jest przecudny nie mogę się na niego napatrzeć i jaka piękna oprawa fotograficzna :).

Aploch pisze...

O..... cudna!!!! Lekka!!! Magiczna!!! Wiosenna!!!! I tylko ma jedną zasadniczą wadę.







Nie leży na moim stole..... :(((

Gratuluję serwety. Ja od razu widzę że kwiatuszki są jak złoto!

@nne pisze...

Romantic! Thanks for sharing, @nne

kalimonia pisze...

Mmmm, piękna jest...taka delikatna, zwiewna.. Sliczna, naprawdę. Gratuluję samozaparcia. Ja też chcę:))

iw pisze...

Zawsze podziwiam kobiety, które mają tyle cierpliwości, żeby robić takie CUDA! :))

arsarnem pisze...

podziwiam! poprostu cudo zrobiłas:)pozdrawiam ciepło!

Apuni pisze...

serweta - cudeńko!!! Śliczna naprawdę a o błędzie to tylko Ty wiesz. Nikt tego nie widzi. Zawsze podziwiam cierpliwość tych, które robią takie rzeczy. Różnych rzeczy się już imałam ale rzeczy drutowe czy szydełkowe to można policzyć na palcach jednej ręki, które miałam cierpliwość skończyć. Większość kończyłam zanim zaczęłam. Czasami udało mi się tylko sprawdzić ścieg i na tym kończyła się moja kariera robótkowa. Naprawdę podziwiam.

ivon777 pisze...

Obłędna , obłędna ... słów mi brakuje . Obłędnie piękna ta serweta , co za zdolne dłonie ja stworzyły ? Trzeba je natychmiast wysoko ubezpieczyć! Jejku jak ja zazdroszczę Ci takiego talentu. Podziwiam go nie od dziś , na dodatek jesteś tak wyjątkowo skromna i potrafisz przedstawiać swoje rękodzieła w tak interesujący sposób. Uwielbiam Twój blog i zawsze chętnie do niego wracam ... Stokrotki są obowiązkowe w każdym ogródku - choćby nawet malutkim... Ja sobie co roku dosadzam, bo taka pazerna jestem...
Pozdrawiam bardzo serdecznie, uściski serdeczne posyłam

ivon777 pisze...

P.S. znakomite fotografie - klimat jak z Werandy

Danka M. pisze...

Piękna serweta, taka delikatna ... no i jak zawsze świetna sesja zdjęciowa!

PATI pisze...

CUDEŃKO PONAD WSZYSTKO WARTE WYSIŁKU NIE WAZNE Z JAKIM EFEKTEM KONCOWYM DLA MNIE SLICZNIE ZROBIONA MISTERNA SERWETA...NICZYM BABCINA,,POZDRAWIAM