01.04.2012

Horror paznokciowy....


Paznokieć czy paznokć ?
język polski czsami jest nieźle skomplikowany :) no ale nie o tym chciałm,
od jakiegoś czasu zajmuję się pielęgnacją stóp


i muszę przynać że wiele rzeczy z którymi na codzień nie mamy do czynienia, albo inaczej, nad którymi się nie zastanawiamy bo są nam po prostu mało ważne poddajemy zapomnieniu, tak nam się przynajmniej wydaje aż do momentu gdy.......


...gdy nas samych sprawa zacznie dotyczyć, no tak nic nadzwyczajnego, właściwie całkiem normalne, trudno przecież martwić się na zapas, ale właśnie od tej chwili, chwili kiedy dowiedziałam sie tego i owego o paznokciach, zmienił się mój kąt widzenia


doszłam do wniosku że paznokcie ( te w bucie ) czyli stopy ,najmniej ludzie dbaja, bo co? dlatego że ich nie widać ? bo nosimy skarpetki, kapcie, pełne buty.
A tam rodzi się horror paznokciowy, chodujemy sobie grzybki ( onychomycosis ), albo inne choróbeczki o których nie mamy pojęcia, no bo przecież mało się o nie troszczymy, do chwili kiedy " nagle coś z nich wyłaźi"
" Pokaz mi swoje stopy a powiem ci kim jestes " ;)


plamki, przebarwienia, albo gdy same paznokcie wyłażą już przez skarpetkę ;) jeśli nas to zastanowi wcześnie i odpowiednio zareagujemy, to wszystko dobrze, ale najczęsciej jest odwrotnie,
wszystkie choroby które dotyczą paznokci i ich zwalczanie może trwać nawet latami, a i niejednokrotnie nie ma na nie lekarstwa, albo jesli zostanie coś zastosowanie to po odstawieniu leków stan choroby powraca.


U rąk najczęściej można zaobserwować białe plamki, pamiętam że mówiło się że jest to wynikiem braku wapna w organiźmie, niestety nic bardziej mylnego, jest to właśnie choroba paznokcia, albo np.kiedy paznokcie się łamią i rozdwajaja ( onychoschisis ) lub obgryzanie paznokci, doprowadzając je do totalnej ruiny, bo nie tylko zmienia się struktura paznokcia ale i jego forma, dla ciekawosci dodam ze nie powinno sie wycinac calkowice skorek bo jest to naturalna ochrona korzeni paznokcia ktora jest narazona na roznego rodzaju bakterie, lepiej je po prostu " zsowac w dol "


Paznokcie u stóp są bardziej narażone na różne choroby niż paznokcie u rąk,
nie chcę tu prowadzić debaty na temat chorób paznokci bo lekarzem nie jestem, ale MUSZĘ tu skrytykować kobiety które naklejają sobie sztuczne paznokcie, w Polsce chyba pod nazwą tipsy


Pewnie teraz narażę się tu co niektórym paniom, tak więc moje drogie PANIE ani to jest piękne ani zdrowe, co do piękności to zaraz nasuwa mi sie powiedzenie ..DE GUSTIBUS NON EST DISPUNTANDUM, i jak to mówi moja siostra " o gustach nie, ale o bezgusciach tak ;) "


Zbyt  długie noszenie sztucznych paznokci powoduje ich osłabianie robią sie coraz ciensze, bo przeciesz je zaduszamy ( taki paznokć też oddycha ) kiedyś podsłuchałam rozmowę dwóch pań, jedna mówiła że od 6 lat nosi tipsy, paznokcie zrobiły sie takie słabie i cienkie że nie wyobraża sobie teraz żeby nagle przestać je nosić, no szkoda że pani nie przyszło na myśl że może zupełnie straćić paznokcie. Paznokć naturalny, nawet ten najsłabszy zawsze będzie piekniejszy od sztucznego jeśli jest odpowiednio przciety i zadbany
Taki paznokć, takie nic, a może stać sie naszym horrorem na całe lata



37 komentarzy:

Meg pisze...

...świetnie mi się czytało Twoje rozmyślania, a o paznokcie dbam, te u nóżek też :) Sztucznych zaś nie noszę i nie zamierzam...moje są niełamliwe...także odkąd pamiętam noszę takie średnio długie własne ino lakierem ozdobione:)

Serdeczności!

Iva Pas pisze...

paznokcie u stóp i pięty zazwyczaj mogą przyprawić o mdłości, zwłaszcza, gdy ich właścicielka idzie w eleganckich butach na wysokich obcasach - właśnie odkrywającymi i eksponującymi te części stopy. Brrrr
Piękne zdjęcia.

anabell pisze...

Paznokcie i ich wygląd odzwierciedlają stan naszego zdrowia.
Niestety wszelkiego rodzaju grzybice paznokci są zakazne i często b.trudno je zwalczyć.Znam kogoś, kto jeśli tylko założy pełne obuwie, to natychmiast powraca jego dolegliwość- palce stóp wyglądają jak krwawa galareta, do tego swędząca. A paznokcie się wywijają do góry. No koszmar.Sprawa nieuleczalna. Jestem świnia - nigdy nie zapraszam człowieka do domu, nawet gdy ma buty na nogach. Tipsy - dla mody i "urody" kobiety skłonne są robić najrozmaitsze głupstwa.Zresztą nie mogę pojąć jak można nosić takie szpony.
Bardzo profesjonalne te zdjęcia.
Miłego, ;)

Anonimowy pisze...

Zawsze uwazalam ze wykonczeniem zadbanej kobiety a takze wskaznikiem jej dobrego gustu sa paznokcie - krotko przyciete, pomalowane naturalnym kolorem. Te dlugasne i szkarlatne kojarza mi sie z aktorkami ze spalonego teatru albo z najstarszym zawodem swiata. Nie rozumiem jak mozna wykonywac czynnosci majac dlugie szpony? Zreszta wiem jakie to uciazliwe bo widuje pancie przekrzywiajace palce gdy to usiluja trafic we wlascowy klawisz komputera lub telefonu. Jak pielegnowac niemowlaka z takimi szponami? Bo ze sprzatac czy myc garnkow sie nie da to nie mam watpliwosci ;) Wspaniale ze opisalas problemy zwiazane z brakiem higieny paznokci a zdjecia niezmiernie ciekawe - Serpentyna

Stardust pisze...

Pamietam jak kilka lat temu napislam na jakims polskim forum, ze nigdy w zyciu nie mialam i nie pozwolilabym sobie zrobic sztucznych paznokci. Tamtejsze panie byly zdziwione, ze takie zacofane osoby mieszkaja w Ameryce:)) A ja sie juz nigdy wiecej nie wychylalam z moja paznokciowa wiedza, a wiem duzo, bo kiedys bylam manikiurzystka. Na punkcie stop mam absolutnego bzika i nie chodzi tylko o same paznokcie i ladne piety, ale rowniez o prostowanie (operacyjnie) wszelkich kosci i kostek;)) Musze przyznac, ze zdecydowana wiekszosc Amerykanek, przynajmniej w NYC ma zadbane zarowno dlonie jak i stopy. Latem jest ciezko spotkac kobiete bez ladnego pedicuru. Ale wiekszosc kobiet ma jasny lakier na paznokciach dloni. Szutczne nosza raczej kobiety czarnoskore i to z tej najnizszej klasy. Jak pracowalam na Manhattanie to przez 5 lat zrobilam 3 doslownie trzy sztuczne paznokcie, nie komplet, ale trzy pojedyncze:)
Do strasznych skutkow sztucznych paznokci dodam jeszcze gel, ten co to utrzymuje lakier w idealnym stanie przez 3 tygodnie. Jest tak samo szkodliwy jak sztuczne paznokcie.

AGATKA pisze...

ŻYCZĘ CI WSPANIAŁEGO PONIEDZIAŁKU,

ORAZ

CUDOWNEGO STARTU W PRZEDŚWIĄTECZNY TYDZIEŃ

Kankanka pisze...

Obiema łapami się podpisuję pod Twoimi uwagami.
całe szczęście, że nigdy mi się tipsy nie podobały, nie używałam. Moje naturalne są po prostu bardzo twarde, mocne, gładkie. Genetycznie je chyba mam w tak dobrym stanie, bo specjalnie o nie nie dbam, poza estetyką.

Foty jak zwykle bajeczne!!!!

Di pisze...

moje pazurki są super , w dobrej kondycji, ale na widok tych fotek ,z narzędziami tortur wydają się krótsze :D

La vie est belle i ja tez pisze...

Moje paznokietki, choc w Afryce mieszkam, sa do pozazdroszczenia..., ale to dar natury i troche chodzenia, mnie samej, wokol tych czesci ciala, ktore jak dla mnie, powinny zawsze dobrze wygladac!
O zdjeciach nie wspomne... takich narzedzi uzywa sie dla pieknosci paznokci?
Serdecznosci
Judith

FM pisze...

Ja dbam o jedne i drugie. Nie wyobrażam sobie, zeby mogło być inaczej. :)

FM pisze...
Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.
creative_asik pisze...

Z obgryzaniem trudno walczyć :P Staram się i jak nerwów mało, to nawet się udaje ich nie "smakować" ale zawsze krótkie, naturalnie pomalowane albo na czerwono :) pozdrowionka

Lewym.OK pisze...

MEG
i tak trzymaj :) :)

IVA PAS
hahha to prawda, stopy i zeby to sa najwieksze balaczki takich panius, wymalowana wypacykowana a wystarczy ze odkryje stopy i sie usmiechnie i juz wszystko wiadomo ;)

ANABELL
rozne sa chorobska paznokci i stop niektore sa wrodzone, ale niestety z czym takim nalezy isc do lekarza a i czesto sie zdarza ze samemu trzeba wiedzy poszukac , ale zdaje sobie sprawe ze i pewnie w zaleznosci od kraju i metody leczenia sa rozne

SERPENTYNA
masz zupelnie racje, ja czesto sama sie zastanawialam widzac matki majace dlugie paznokcie i maluszki u boku, jak mozna o takie dziecko nalezycie dbac sama sobie tego nie moge wyobrazic

STARDUST
no widzisz jaka jestes zacofana, nie wiedzialas to juz wiesz ;)no co do prostowania sobie kosci to nie mam az takiego bzika, ma tez haluksy ale nie moga sie zdecydowac na op.bo wlasciwie to mnie nie bola tzn nie dokuczaja w chodzeniu a gdziec wyczytalam wypowidz lekarza ze jak nie bola to nie nalezy pddawac sie OP.i wlasciwie to tez zalezy na jakiego lekarza sie trafi, widzialam spartaczona operacje na haluksach wiec moze jeszcze poczekam ;)

KANKANKA
no to juz co zazdroszcze tych mocnych pazurkow bo moje niestety sie rozdwajaja ale odkrylam srodek do reminalizacji paznokcji stosuje sobaczymy z jakim skutkiem bo to troche musi portwac :)

DI
nie taki diabel straszny jak go maluja ;)

LA VIE EST.....
no takich narzedzi to sie uzywa nie koniecznie do pieknosci tylko do paznokci ktorym nalezy przywrocic w miare normalny wyglad ;)

FM
i baardzo dobrze :)

Lewym.OK pisze...

CREATIVE ASIK
co znaczy nie dajesz rady ??? wszystko zaczyna sie i konczy w glowie dasz rade kobito , uwierz w siebie :) :) wyslalam ci maila :)

vojtek pisze...

Piękny wpis!
Dlaczego?
Bo akurat tym zajmuje się z powodzeniem moje małżonka:)
Zapraszam nie kłamię:):):) www.jolantamanicure.pl
Bardzo dobre fotki czarno-białe. Gratuluję.
Frezy, cążki i inne przybory.
Pozdrawiam i zapraszam do siebie. Napisałem trochę o emeryturach z mojego punktu widzenia.
Vojtek

iw-nowa pisze...

Mam naturalne, niezbyt mocne, ale kiedy czasem pomaluję, jest jeszcze gorzej. Staram się więc utrzymać zadbane w naturalny sposób.
Skórek nigdy nie wycinam :)
Tylko odsuwam.
Ostatnio modne są paznokcie akrylowe, nakłada się taką masę na własny paznokieć, a potem ją maluje. Są odporne na wszystko ponoć i tylko trzeba je uzupełniać raz na miesiąc czy raz na trzy tygodnie, a że boję się takiej regularności, jeszcze nigdy tego nie robiłam i raczej nie zrobię.

Pozdrowienia

p.s. a co Cię tak wzięło na te paznokcie? :)

Lewym.OK pisze...

VOJTEK
dzieki :) bylam na tej stronie i widzialam :)to dobrze ze ma powodzenie, ja zajmuje sie tylko lecznicza pielegnacja stop, choc manicure tez robie,w niemczech tak naprawde to zalicza sie raczej jako kosmetyczne zabiegi do leczenia paznokci sa podolodzy w polsce chyba nie ma szkol podologicznych

IW-NOWA
malowanie paznokci tak ogolnie wcale nie jest dobre,a juz napewno jak sie robi to stale,w zaleznosci od tego jaki ten paznokc jest,zmywac do paznokci baro je oslabia i moze nawet wywolac chorobe wlasnie onychoschisis czyli rozdwajanie.A tak wzielam sie za te pazurki bo czulam potrzebe zdobycia innych kwalifikacji no i taki maly dorobek na boku obok zawodowego :)

ZielonaMila pisze...

Fantastyczny zestaw przyrządów, gdy się je widzi, bez opisu, trudno skojarzyć z paznokciami. Pozdrawiam

jadwiga pisze...

Cieszę sie, ze napisałaś o naszych paznokciach i tych u nóg też, ile razy widze panią w szpilach lub na koturnach z piętą poszarpana i popękana mówię sobie, Kobieto szkoda, że sie z tyłu nie widziałaś, no cóż, o gustach raczej nie bedzie
j

Grażyna ♥ pisze...

Jakoś nigdy nie malowałam paznokci ani u rąk ani u nóg - myślę, że było to zwykłe lenistwo z mej strony. Wolałam godzinami przesiedzieć by je ładnie spiłować, wymodelować, wyczyścić to co było niepotrzebne. Nie wiem dlaczego, ale gdy widzę paniusie na szpilach i do tego wysokich z czerwonymi punkcikami z przodu stóp, to jakoś mnie od nich odpycha - myślę, że to moje osobiste skrzywienie, bo ta czerwień kojarzy mi się z zakrytym brudem za paznokciem.

Rozyna pisze...

Z tymi naszymi paznokciami to jest tak jak napisałaś. Gdy widzę taką paniusię z tipsami, to aż strach mnie ogarnia, jaką krzywdę może ona wyrządzić sobie albo swojemu ukochanemu, nie mówiąc już o dzieciach. Począwszy na uszkodzeniu oka, a skończywszy na ... :)))
Nie napisałaś o jeszcze jednej przypadłości paznokci u stóp, będącej następstwem noszenia wąskich czubów butów. Chodzi o wrastanie paznokci. Bywa, że dotknięci tą przypadłością i panie i panowie, muszą korzystać z pomocy chirurga w likwidacji tej bardzo bolesnej przypadłości. Czasem nawet trzeba zrywać wrastający paznokieć i czekać aż nowy wyrośnie i prawidłowo się uformuje. Podobno jest to bardzo bolesne.
Pozdrawiam serdecznie i Wesołych Świąt Ci życzę. :)))

vojtek pisze...

Dziękuję Ci bardzo za komentarz u mnie. Bo nie tylko ja to przeczytam. I dobrze. Masz rację.
To znaczy ja tak uważam.
Zbliża się Wielkanoc.
Wszystkiego najlepszego dla Ciebie, rodziny i Twoich spraw.
Vojtek z rodziną i swoimi sprawami:)

Lewym.OK pisze...

ZIELONAMILA
dzieki serdeczne ale uwiez mi ze lepiej wczesniej zadbac o te paznokcie niz byc potem zmuszonym do korzystania z tych instumentow :)

GRAZYNA
no i bardzo dobrze

ROZYNA
masz zupelna racje,duzo schorzen przypisuje sie noszeniu nieodpowiednich butow ale 100% przyczyna nie ma, wrastanie paznokci ( unguis incarnatus )moze byc rowniez niewlasciwym przycinaniem paznokci ale najczesciej sa na to narazone osoby ktore maja wrodzone niewyksztalcenie paznocki (unguis convolutus ) czyli zaokraglone paznokcie przybierajace forme cos w rodzaju wypuklej dachowki wtedy dobrze jest zalozyc na paznokcie "klamerki" cos podobnego jak sie uzywa do prostowania zebow

VOJTEK
:) dobrze jesli ma sie podobne zdania

urden pisze...

Podobnie jak z noszeniem tipsów jest ze stosowaniem antyperspirantów. Totalna bzdura i szkodliwość do potęgi.

Lewym.OK pisze...

URDEN
no i w dodatku brudza ubranie, sprac tego dziadostwa sie nie da ;)

wildrose pisze...

Podpisuje sie pod Twoim postem! Wg mnie masz slusznosc!
Osobiscie ani nie "nosze" sztucznych paznokci (w przeciwienstwie do wielu moich kolezanek z pracy ktore i pazurki i rzesy i td...)), mam zawsze swoje, odpowiednio przyciete i pomalowane delikatnie chyba, ze "wychodze" wtedy na jakis kolorek... a u stop to moja fobia, musze byc krotkie i zadbane...
Najbardziej mnie jednak szokuja i niestety raza zaniedbane meskie stopy! Kobiety jak widac jednak dbaja i o dlonie i stopy, ale higiena wsrod mezczyzn ogolnie jest na duzo nizszym poziomie i pozostawia wiele do zyczenia, im sie chyba naprawde wydaje, ze nic nie musza. Wystarczy latem rozejrzec sie wokol, teraz tego nie widac ale lato i sloneczna pogoda pokazuje stan naszej higieny!

Serdecznie pozdrawiam i zycze zdrowych i spokojnych Swiat!

vojtek pisze...

Hej!
Pisze w swoim imieniu. Viola pewnie też wpadnie. Jola mi powiedziała, ze w Polsce już są szkoły podologiczne i powstały gabinety podologiczne.
WAmsterdami mam być pod koniec sierpnia. I mam tydzień na zwiedzanie tego miasta. Do tych czerwonych latarni też zajrzę.
Wszystko generalnie mnie ciekawi:)
Pozdrawiam w Wielkanoc.
Odpoczywaj sobie tak jak lubisz.
Vojtek

Viola pisze...

Pewnie ze wpadla bo dzis dresowaty dzien, pada i czasu po uszy wiec czytanie i ogladanie i podziwianie co w blogach i na blogach . U ciebie cegi i obcegi do paznokci brrrrrry jak do dentysty ......wiertaly jakie pily obcinacze Patrze na swoje serdelkowate paluchy ...czyste grzecznei obciete co w domu cazki tylko . O panienkach cipki wlasne sprzedajace opisze wkrotce . To zawod w NL . Wiec napisze niebawem obszerniej. Teraz ide dalej zdjecia Twoje ogladac. A pozdrowien pelno zostawiam Viola

Lewym.OK pisze...

WILDROSE
no wlasnie mysle ze co niektorym kobietom przydaloby sie gadajace zwierciadlo ;)

VOJTEK
no to cudownie napewno zauroczy cie amsterdam, dzieki za info o szkolach podologicznych, podolodzy to sa w polowie medycyna ;)

VIOLA
dzieki ze wpadlas,fotki mozesz ogladac do znudzenia ;)wpadne i poczytam co u ciebie :) :)

vojtek pisze...

Heja!
Viola na razie bloga nie ma. W jednym tygodniu Viola pisze a w drugim ja:)
Po pobycie w Polsce Violka może bloga będzie miała. Tak przynajmniej mówi:)
Vojtek od Violki

vojtek pisze...

Hej!
Dzięki za rozłożenie mojego wpisu w punktach. Tak w Polsce są dziwne zwyczaje. Tak jak masa reklam agencji towarzyskich czyli po prostu burdeli za wycieraczkami aut. To jest plaga, te reklamy walają się wszędzie po ulicy.
Pogoda teraz u nas pod psem. Ale deszcz bardzo się przyda. Sucho było.
I po deszczu zieleń rozkwitnie jeszcze szybciej.
Pozdrawiam z mokrego i zimnego Mazowsza.
Vojtek

bean pisze...

Moim grzechem jest obgryzanie skórek wokół paznokci - za nic nie mogę się tego oduczyć ;) Najgorzej, że robię sobie rany.
Co do tipsów, to nie mogę na nie patrzeć. W Polsce jest od nich zatrzęsienie! Normalnie plaga.
Zdjęcia jak zwykle piękne, choć te przyrządy wyglądają nieco przerażająco ;O)

vojtek pisze...

No tak. Nie muszę wchodzić na Twojego bloga. Ale chyba mogę:)?
Warszawa to stolica. Dlatego tak dużo się dzieje. Jak bym mieszkał na przykład w Limanowej na Podhalu to takich tekstów i fotek by nie było:)
ja raczej wszędzie chodzę sam.
I się zdziwiłem jak druga połowa powiedziała, że chce jechać. No to razem jedziemy.
Sam pojadę do Amsterdamu w sierpniu. Do Violki co pisze u mnie na blogu.
To sobie pozwiedzam dokładnie to miasto i może dalej pojedziemy.
Możliwe, ze w tym roku tez będę na Blog Forum Gdańsk.....
I jakoś się żyje.
Mam nadenergię i muszę ją spalić...wtedy jestem szczęśliwy.
Wyjeżdżamy w poniedziałek wieczorem a wracamy w czwartek. W piątek do pracy.
Pozdrawiam z letniej Warszawy

Lewym.OK pisze...

a no mozesz, a co mam Ci zabronic ;) ;) ;)a no bylabym zdziwiona jakby tak stale chciala z Toba chodzic ;) ;) no ale skoro tak duzo jej masz no to nalezy ja wykozystac :) :) milego zwiedzania w amsterdami , naprawde jest cudowny, zwroc uwage na budowle, waskie domy a pod dachem zawieszone cos w rodzaju masztu, dokladnie nie wiem dlaczego ale przypuszczam ze sluza do transportu mebli przez okna no bo skoro takie wasjie to i malo zwrotne schody

clisha00 pisze...

Oj, te paluszki... oj, te stópki... widzę, Jadziu, że się nie poddajesz... Kapitalnie! I tak dalej... niech trwa, póki życie trwa... No... i my, co nie? hehehe... ech... teraz myśl, co ja zacz hehehe... ja, pamiętam...

kuba pisze...

Dziękuję za odwiedziny.
Historia paznokcia jest dość znana,ale mnie zafascynowały Twoje zdjęcia.To kosmiczny odlot.:-))))

Ludzie z przeszłością kryminalną,a szczególnie ci młodzi,mają w sobie zadrę nie do usunięcia.Bardzo rzadko wychodzą na zupełną prostą.To przykre.

Jeśli zaś chodzi o piwo,to walorem jego spożywania jest jakość i ilość.

Pozdrawiam z :-))))))))bardzo serdecznie.KUBA

Lewym.OK pisze...

KUBA
dziekuje za komplement, to fakt chec wyjscia na prosta, wymaga zrozumienia siebie i oddtracenia pewnych zachowan to walka z samym soba to bardzo trudne, nie mniej jednak mozliwe choc blizna i tak zostanie