21.01.2011

Tak to właśnie ja....


Kolejna blogowa zabwa ? hmmm 
zaprosiła mnie Serpentyna a  Serpentynie rzuciła wyzwanie Anabell, raczej nie biorę udziału w zabawach blogowych, ale czasami wydają mi się one ciekawe i jednak daję się skusić ;), chodzi mianowicie o to żeby opisać swój charakter, dlaczego dałam się skusic ? a dlatego że uważam za interesujące, to jak my sami postrzegamy siebie a jak postrzegają nas inni. Oczwiście ja nikogo ze świata blogowego nie jestem w stanie ani poznać ani osądzić, ale myślę że jakiś obraz osoby blogującej każdy z nas sobie tworzy ;)
nie będę pisać że jest mi trudno opisć swoj charakter bo przecież znam siebie doskonale i jest mi prawdę mówiąc obojętne co kto o mnie pomyśli dlatego napiszę parę słów :) :) więc żeby już nie przynudzać zaczynam uwaga, uwaga :) :) :)

 Mam dwie osobowości ( nie mylić proszę z dwulicowością ) jedna jest dobra druga.......
surowa haaha ;) i stale muszę ze sobą walczyć żeby zachować równowagę w życiu :) duzo tego i czasami sama nie wiem jaka naprawdę jestem.
Jest jednak parę rzeczy które wiem napewno, zacznę od minusów ;)

( - ) jestm krytyczna w stosunku do siebie jak i innych, uważam że jeśli coś robisz to rób to dobrze albo w ogóle jeśli masz to wykonać na odwal i nie jest tu żadnym wytłumaczniem powiedzenie typu... jaka płaca taka praca...
(-) brzydzę się obłudą, hipokryzją ( chociaż to jedno i to samo haha) i jeśli jest coś takiego jak kłamstwo z premedytacją to też się tym brzydzę, bo przecież kłamstwo klamstwu nie jest równe ;), obłudników się boję, bo nie wiem jak z nimi rozmawiać i niszczą we mnie to co piękne.
(-) gardzę głupotą i prymitywnością bo z takimi ludzmi nie można zbudować przyszlości,  w ogóle z takimi ludzmi rozmowy na jakikolwiek temat są trudne.
(-) nie cierpię ludzi którzy chcą być mili na siłę ( lizanie komuś d...) bardzo często spotykane na blogach, nadmierne, sztuczne zachwycanie się czymś lub kimś i wtedy myślę sobie to i owo o osobie nie zachwycanej tylko się zachwycającej, uważam że można być miłym i bez wylewnej uprzejmości.
(-) potrafię być szczera do bólu jak już mi oznajmiło parę osób ;)
(-) jestem straszne zapominalska, zapominam o urodzinach, imieninach, wszelakich świętach i nie tylko ;)

 (+ -) lubię pomagać ludziom bezinteresownie i pomagam jeśli jestem w stanie pomóć, ich uśmiech i słowo DZIĘKUJĘ dodaje mi siły i wiary że jednak nie wszyscy są podli a ja sama nie jestem taka małpa jak niektórzy mnie widzą ;), choć spotkały mnie różne podziękowania to będę pomagać dalej bo taka jest moja natura
(+) jestem realistką co pomaga mi równo stąpać po ziemi i szybko otrząsnąć się po cieżkich chwilach
(+ -) uwielbiam ludzi wesołych i pozytywnie nakręconych, lgnę do nich jak ćma do światła, kiedyś okazało się to moją zgubą, ale nic to i tak będą mie nadal przyciągać bo jest mi to potrzebne
(+) lubię się śmiać, żartować, uważam się za osobę pogodną ale chyba nie jestem jednak wesołkiem, widzę siebie jako osobę zrównoważoną a czasami nawet bardzo poważną
(+) jestem spontaniczna ale nie mam też nic przeciwko planowaniu
(+ -) jestem wymagająca, tolerancyjna, choć są sytuacje gdzie moja tolerancja się kończy

 więcej grzechów nie pamietam, koniec bo zaczyna być nudno, do zabawy nikogo nie będę wybierać, jeśli komuś sie ten rodzaj zabawy podoba nich sam podejmie pałeczkę ;) ;) ;)

42 komentarze:

Bellisima pisze...

:):):) bardzo mi sie podobał Twój opis...ciężko pisać o sobie,bo ciężko być obiektywnym:)pozdrawiam wieczorową porą.Tak sobie czytam i myślę ze..mamy wiele wspólnego..tylko ze ja...nie umiem robić tak pięknych zdjeć:):)

gosiulaart pisze...

Fajnie poczytać i przeanalizować to u siebie.Ja też nie lubię tego co ty:)

Nie wiem czy umiałabym opisać siebie,bo bardzo zmienna jestem,zależy od sytuacji.

becia-b pisze...

Chyba niewiele bym zmieniła opisując siebie (???) ... i wydaj mi się że "pokrewne dusze" nawet na odległość potrafią się odnaleźć.
Pozdrawiam cieplutko - Bernadka.

Qoopka pisze...

tez mi sie podoba Twoj opis....nie zebym byla "nadmiernie uprzejma " :)) odnajduje po prostu u Ciebie wiele moich cech...pozdrawiam Cie cieplo

reni pisze...

Chyba każda z nas ma wady i zalety...no i dobrze//Do minusów zaliczyłaś "szczerość aż do bólu" a ja uważam to za zaletę-może za dużo powiedziane...ale na pewno nie jest to wada.
Ja to zawsze mówię,że jestem taka wredota...mówię to co myślę czy się komuś to podoba czy nie...a i innych grzeszków by się parę znalazło ...ależ się rozpisałam,jak nigdy..hi,hi
pozdrawiam

Kankanka pisze...

Bardzo szczerze to odebrałam, myślę, że lepiej być nieco bardziej dla siebie samej krytycznej, niż by inni nam pychę zarzucili.
Ukryłaś chyba dużo więcej dobrych cech :).
A wady każdy ma. I te widoczne i te ukrywane, i te które dopiero wyjdą. Wolę takich ludzi z całym bagażem zachowań, niż miarowych i stałych i w końcu nudnych. Pozdrawiam!

Anonymous pisze...

Twoje minusy to raczej miernej rangi - ostatecznie jakies wady musimy miec. Natomiast plusy sa tym co robi Cie wrazliwa, szlachetna i mila. W wielu postach widac tez iz jestes myslaca kobieta o wyrobionych i zdrowych opiniach. Tak Cie widze i taka Cie lubie - Serpentyna

Grażyna ♥ pisze...

...i myślę, że ta Twoja podwójna osobowość nie pozwoliła mi określić Ciebie jaką jesteś osobą, czy sympatyczną, czy raczej odwrotnie. Zawsze byłaś gdzieś po środku... osoba, która jak trzeba to tak powie, że zaboli, ale kolejnym razem potrafi pocieszyć. A co do tego blogowego lukrowania... myślę, że też ono powinno być gdzieś po środku, jeżeli nie można tak do końca pochwalić daną osobę - jest wielu, którym nawet niewielki komplement pomaga żyć.

Stardust pisze...

Tez uwazam, ze "szczerosc az do bolu" jest cecha pozytywna:)) Lepsza bolaca prawda niz slodkie klamstwo.

Pchełka pisze...

Pozdrawiam ..

violcio11 pisze...

:-)))) Ciekawe :-)). Pozdrawiam serdecznie

Ida pisze...

:-))))

Maugosha pisze...

no to juz wszystkow wiem o Tobie :)))))

Di pisze...

czyli...mieścisz się w granicach normy :D statystycznie oczywiście :)

Kasia pisze...

Dobry i mocny post!

Pozdrawiam ;-)

shufla pisze...

A tam! Rób co chcesz, być sobie jaka chcesz. Tylko MNIE KOCHAJ!!!!!!!!!!!!!!!

bestyjeczka pisze...

Lubię tu przychodzić i czytać Twoje posty, po przeczytaniu opisu charakteru wiem też dlaczego - jesteś autentyczna. Pozdrawiam serdecznie!

aagaa pisze...

Fajnie tak o Tobie poczytać!
Pozdrowionka

blogniedzielny pisze...

BELLISIMA
jakby sie nie przygladac to ludzie sa do siebie podobni, a co do obiektywnosci hmm czy napewno osoba postronna moze byc obiektywna ? czy byc moze jednak kieruje sie upodonieniami co ja przyciaga lub nie, wiec wiadomo jakie beda opinie, co do zdjec to nie takie one piekene po prostu sprzet robi swoje ;) ;)

GOSIULAART
bo kobieta zmienna jest :) :) :)

BECIA-B
mnie sie czasami tez tak wydaje :)

QOOPKA
hahahah no nie ma jak pokrewne dusze

RENI
z ta szczeroscia to dziwna sprawa bo doszlam do wniosku, ze osoby ktore maja odwage powiedziec prawde beda uwzaly to za strone pozytywna, osoby zastraszone ,niepewne byc moze wlasnie i troche zaklamane beda uwazaly to za strone negatywna ale to juz nie moje zmartwienie ;) ;)

KANKANKA
osobiscie tez lubie ludzi szczerych, otwartych z ich cala masa niedociagniec, bo wiem czego moze sie po nich spodziewac, oczywiscie ze mozna znalesc duzo wiecej rzeczy zarowno tych + i - tylko kto to bedzie czytal i po co ;) ;)

SERPENTYNA
dziekuje :) :)

GRAZYNA
hahah chcesz powiedziec ze dobrze sie ukrywam ;)jesli chodzi o lukrowanie, to zgadzam sie ze czasami trzeba ludzi pocieszyc i pochwalic bo tego potrzebuje kazdy,jednak bede obstawac przy swoim ze mozna to robic w zupelnie naturalny sposob bez wylewnosci, bo ta wylewnosc jest wlasnie oznaka nieszczerosci :)

blogniedzielny pisze...

STARDUST
ja tez uwazam ze ze lepszy pozadny cios jak delikatne podgryzanie ;) ;)

MAUGOSHA
a chcesz wiecej bo mam jeszcze cos w zanadrzu hahahahaha

DI
tak jest prosze pani ;) ;) ;)

SHUFLA
hahahahhaah

KASIA
hahah potrafie mocniej tylko w jakis dziwny sposob blogowanie nastraja mnie pozytywnie

BESTYJECZKA
dziekuje, tak chyba taka wlasnie jestem :)

AAGAA
ponoc najciekawsze jest zycie i zachowania innych ;) ;)

Iva pisze...

podobne jesteśmy:)
Miło Cię poznać, bliżej:)

Kamila pisze...

Wiesz, moje odczucie po przeczytaniu tego posta jest takie , że dużo prawdziwej Ciebie jest w komentarzach.

Miłej niedzieli.

anabell pisze...

Jakby Ci tu powiedzieć- lubię Cie za Twoje wady i dlatego odwiedzam.
Miłego, ;)

shufla pisze...

Jeszcze raz wchodzę i ... podrzucam Ci link. Pewnie się nie przyda, jeśli tak, cóż... sorki. Mylić się nie wolno w necie, czy jak? :D Buziaki*
http://www.instytuteft.com/

Rozyna pisze...

Nie bardzo lubię pisać o sobie, ani dobrze ani żle . Kto mnie zna to i tak wie jaka jestem. Nawet pisząc bloga i komentarze, w pewnym stopniu ujawnia się nasz charakter. I wygląd bloga też dużo może o nas powiedzieć. Parę lat temu krążyła po onecie taka zabawa w opisywanie śmiesznych rzeczy jakie się w życiu przytrafiły. Bardzo fajnie się te historyjki czytało.
Pozdrawiam Cię miło. :)))

kaprysia pisze...

Fajna jesteś:) Zresztą u niefajnej nie pisałabym komentarzy;)
Mój paskudny i wredny charakter jest ogólnie znany, więc daruję sobie poświęcanie mu postu, nic ciekawego by tam nie było;)))
Serdeczności.

Destiny ikt pisze...

Hmmm, lubię Twoje posty. Ciekawa z Ciebie postać, aż mam ochotę na konwersację przy kawie.
A Twoje minusy ( poza zapominaniem o datach - choć to mały grzech, też tak mam ) zdecydowanie zaliczyłabym to zalet. Gardzę głupotą, chamstwem itp, świetnie to rozumnie.
Pozdrawiam gorąco

blogniedzielny pisze...

IVA
dobrze ze minusy ktore mamy, maja rowniez inni, wtedy jakos tak milej na duszy hahahahah, i wzajemnie :) :)

KAMILA
dziekuje :), oczywiscie ze pisze to co mysle, albo tak jak mi sie wydaje a nie tak jak widzieliby to inni, co wcale nie znaczy nie nie mam czarnych stron,bo one sie dopiero ujawniaja jak mi ktos strasznie zajdzie za skore,a tak ogolnie to jestem chyba zupelnie niegrozna :)

ANABELL
no to odwiedzaj, a jak przestaniesz mnie lubic to tez mnie odwiedzaj :) :) :)

SHUFLA
juz bylam i przeczytalam dzieki,

ROZYNA
oczywiscie nikt nie musi o sobie zaraz wszystkiego opowiadac,tzn w ogole nie musi, a mnie bawi moja czarna strona,bo pozwala mi na samoobrone wtedy jak trzeba, ale tak ogolnie jestem zupelnie bezpieczna :)

KAPRYSIA
ooooo myslisz sie zupelnie nie ma to jak czytanie o zyciu obcych hahahah,dziekuje, a ja bardzo lubie twoje zawsze trafne komentarze ,mysle ze jestes b.interesujaca osoba :)

DESTINY IKT
dziekuje, bardzo mi milo sie zrobilo,chetnie przyjmuje Twoje zaproszenie oczywiscie jak tylko bede w Twoich rejonach bo inaczej raczej trudno,czesciej bywam na slasku :)

Jakub Ruszniak pisze...

Myślę, że to bardzo cenne, że siebie znasz, wiesz jaki jest Twój charakter. Myślę, że niektóre z 'minusów' wcale minusami nie są. Pozdrawiam serdecznie! :)

joanna pisze...

:))
No cóż mi pozostaje poza pozostawieniem uśmiechu :) Cieszę się, że mogłam Cię dziś troszkę poznać (?). Chyba ?

Pozdrawiam bardzo ciepło :)

Kasia pisze...

Konkretna i rzeczowa. Szczera. Na tyle Cię poznałam więc potwierdzam. Do tego robisz świetne zdjęcia.

K-aha pisze...

http://www.youtube.com/watch?v=OjfHrQHU8EI

raeszka pisze...

Widzę, że mamy trochę podobnych cech :).

Bardzo podoba mi się "paluszek" na pierwszym zdjęciu ... Też tak mam hihi.

Morgana pisze...

Witaj.
Piękna osobowość i takież fotki :)
Krótko, zwięźle i na temat :)
Miłego dnia życzę.

blogniedzielny pisze...

JAKUB
dziekuje,no wlasnie i to jest ciekawe w osadach,bo dla jednego sa to minusy a dla innego plusy :)

JOANNA
no to w takim razie tez sie do Ciebie usmiecham :)

KASIA
dziekuje :) :) :)

AGNIESZKA MD
jak za zobaczylam to zdjecie to tez mi sie moj paluszek spodobal hahahahahahahah ;)

MORGANA
dziekuje :)

blogniedzielny pisze...

K-AHA
no i wszystko na ten temat ;) ;) ;) dziekuje :) :) :) :)

Lietdeco pisze...

Zawsze miło mi się czyta o czym piszesz...
I tym razem z przyjemnością czytałam, odkryłaś rąbek osobowości, zawsze zazdroszczę wszystkim kto z taka łatwością potrafią wyrażać swoje myśli, czasem dużo bym powiedziała, ale moje myśli nie chcę układać w piękne słowa...
Dla tego lubię więcej czytać, niż pisać.
Pozdrawiam cieplutko!

Kriss Krasowski pisze...

o urodzinach zapominam i ja

Azalia pisze...

W zasadzie to same plusy ale szczerze mówiąc nie łatwo z Tobą współistnieć. Jesteś otwarta, bezkompromisowa i wymagająca od siebie i innych, a to już nie każdemu jest po drodze.
Ludzie na ogół lubią być głaskani, nawet jeśli na to nie do końca zasługują, a Ty jesteś temu przeciwna. Twarda sztuka z Ciebie ale w tym Twoja siła i wartość.
Przyznaję, że tak Cię po Twoich wpisach i komentarzach na blogach odbierałam. Nie mówię o Twoich uzdolnieniach foto i rękodzielniczych, bo to jest poza wszelką oceną. Już nieraz pisałam Ci o tym.
Pozdrawiam

blogniedzielny pisze...

LIETDECO
bardzo mi milo dziekuje

AZALIA
dla jednego plusy dla drugiego minusy zalezy na kogo trafimy,z drugim czlowiekiem w ogole nie latwo jest zyc,co do kompromisu to sie go nauczylam, i teraz jest moja zguba ;) bo ja z wszystkimi ide na kompromis tylko ze mna nie chce nikt ;)nie ma takich twardych sztuk ktorych nie mozna byloby zgnisc,ale dziekuje musze powiedziec ze schlebilas mi swoja ocena :)

wildrose pisze...

Mnie tez do tej zabawy zaprosila bloggerka z bloxa, ale szupelnie nie wiem co napisac, na ile sie hmmm obnazyc? Nie wiem, mysle i mysle i nic mi do glowy nie przychodzi!
A TY tak fajnie o sobie napisalas, milo Ciebie poznac blozej - widze, ze taki dr Jekyll i mr Hyde w Tobie, chyba jak w kazdym, czasami jeden goruje nad drugim, a czasami ten drugi! A jak napisalas, starac sie trzeba, zeby byla rownowaga!

Tego Ci zycze i pozdrawiam :)

Mira pisze...

Nie wiem, czy to nie jest mój pierwszy komentarz u Ciebie. Nawet, jeśli nie, to jeden z nielicznych. Przeczytałam ten auto-opis i zobaczyłam w tym ... siebie. Bez ściemy, bez podlizywania. Gdybym musiała opisać siebie, to mogłabym użyć Kopiuj-Wklej :))) Pozdrawiam ciepło.